bolsos michael kors nike huarache baratas montblanc boligrafos nike outlet polos ralph lauren baratos oakley baratas michael kors bolsos new balance 574 new balance baratas boligrafos montblanc nike air force baratas polo ralph lauren baratos nike air force 1 nike huarache

Інститут Трансформації Суспільства
Інститут Трансформації Суспільства
Інститут
Трансформації
Суспільства
українською english   

uggs sko louis vuitton oslo nike sko polo ralph lauren dame louis vuitton norge oakley norge parajumpers norge oakley briller polo ralph lauren salg moncler jakke ray ban solbriller canada goose norge ray ban norge woolrich jakke parajumpers salg

ДІЯЛЬНІСТЬ ІТС 
 
 
 
Wywiady, wystapienia, komentarze uczestników giełdy kooperacyjnej

Nikopol (Ukraina) - Legnica (Polska)




Jadwiga Zienkiewicz, Wice-prezydent Legnicy



- Jakie są powody, dla których Legnica chce nawiązać współpracę z Ukrainą?



Legnica już współpracuje z Ukrainą. Mam na myśli Drohobycz. Drugim powodem dla którego tego pragniemy jest fakt, że gdy Polska zaczynała swoją drogę do demokracji, otrzymaliśmy ogromne wsparcie ze strony Niemiec. Obecnie Ukraina dąży do tego, by w pęłni spełniać wymogi UE. Teraz to my pragniemy okazywać podobną pomoc Ukrainie, być swoistym ambasadorem Ukrainy w Europie. Oprócz tego, widzimy ogromną perspektywę rozwoju kontaktów biznesowych. Istnieje szansa, że podobne kontakty niedługo będą coraz bardziej aktywne i przekształcą się w realny pieniądz.



- W jakich kierunkach mogłaby się rozwijać współraca między Legnicą a Nikopolem? Czy władze miast mają już jakieś plany tej współpracy?



Przede wszystkim Prezydent Legnicy uważa, że formalizacja współpracy między miastami może nastąpic jedynie wówczas, gdy zostanie nawiązana współpraca między biznesem. Wtedy tylko miasta podpiszą umowę i będą figurować jako patroni tej współpracy.



Legnica jest gotowa do tego, by się podzielić swym doświadczeniem z zakresu samorządności. Bowiem kiedyś podobne doświadczenia zdobywaliśmy w Niemczech. Legnica ma partnera w Niemczech -Wuppertal, gdzie często jeździliśmy na szkolenia i staże, by się uczyć wszystkiego od podstaw. Po upadku komunizmu faktycznie nic nie umieliśmy. Musieliśmy uczyć się wszystkiego od podstaw - jak zarządzać gospodarką komunalną, jak zdobywać na to pieniądze, etc. Będąc tu tylko jeden dzień, po rozmowach z Panem Merem, czuję, że nasze doświadzcenia napewno tu się przydadzą. Jeżeli umiejętne wykorzystamy tą szanśe, którą daje nam ITS, możemy podzielić się naszym doświadczeniem, a władze Nikopola przeprowadzą dzięki temu niezbędne reformy.



- Jakie są sposoby poparcia małego i średniego biznesu przez miasto?



W zeszłym roku Urząd Miasta na czele z Prezydentem opracował cały program poparcia MSP. Przykładowo, na terytorium miasta znajduje się ok. 600 lokali, które małe i średnie firmy mogą dzierżawić na bardzo korzystnych warunkach. Wiadomo, że ściągalność podatków zależy od tego, jak firma się rozwija i stwarza miejsca pracy, albowiem im więcej stwarza miejsc pracy, tym wieksze dostaje ulgi podatkowe. Czasem jest tak, że firmy rozwijające się bardzo aktywnie, są w ogóle zwalniane z podatków na okres 5 lat. Oprócz tego miasto organizuje bezpłatne seminaria i szkolenia dla firm, gdzie tłumaczy, jak prawidłowo składać wnioski na fundusze strukturalne UE. Miasto dokłada wszystkich sił i wydaje dużo pieniędzy na rozwój małego i średniego biznesu. Nasza analiza wskazuje, że właśnie dzieki poparciu MSP możemy aktywnie walczyć z bezrobociem, które w mieście sięga 20%.



- Na jakiej podstawie kształtuje sie budżet Legnicy? Jaka jest jego struktura?



Miasto dostaje 250 mln.złotych własnych dochodów rocznie, innymi słowy są to podatki od sprzedaży nieruchomości, świadczenia usług komunalnych,etc. Suma ta stanowi 65-70% ogólnych dochodów miasta. Reszta to subwencje i dotacje państwa oraz pieniądze, które udaje się nam uzyskać z innych źródeł na konkretne projekty, np. z funduszy strukturalnych UE.



Około 70% naszego budżetu przeznaczamy na oświatę, kulturę oraz wydatki socjalne; 15% wydajemy na infrastrukturę, 13-15% - na inwestycje. Możemy inwestować np. w modernizację placówek oświatowych, boisk sportowych, sal gimnastycznych, etc.



- Co Pani sądzi o dzisiejszej giełdzie kooperacyjnej?



Przede wszystkim jestem zaskoczona wysokim poziomem organizacji dzisiejszego spotkania. W spotkaniu uczestniczyło wielu przedsiębiorców. Czułam z ich strony ogromne zainteresowanie nawiązaniem współpracy. W trakcie rozmów zdałam sobie sprawę, że pragną nawiązać rzeczywistą długofalową współpracę. Napawa mnie to optymizmem. Miło byłam zaskoczona dominacją biznes-women dziś na spotkaniu. Odrazu widać, ze wiodą tutaj prym. U nas niestety wciąż dominują mężczyźni.



Podsumowując, uważam, że giełda to bardzo ważne przedsięwzięcie, które należałoby rozpatrywać jako prolog do ważnej współpracy gospodarczej.



Sergij Starun, Mer Nikopola



- Samorząd Nikopola bardzo aktywnie się udziela w tym projekcie. Dlaczego pan uważa, że nawiązanie współpracy z polskim biznesem jest ważnym elementem polityki władz Nikopola?



Już od dawna planowaliśmy nawiązanie bezpośrednich kontaktów z Polską. Mówię nie tylko o władzach miasta, lecz ogólnie o jego mieszkańcach, a przede wszystkim biznesie. W związku z tym, przeprowadzenie giełdy kooperacyjnej w Nikopolu nie jest zwykłym dla nas wydarzeniem. Na podobnych spotkaniach przedsiębiorcy zwalczaja tzw. kompleks izolacji, zdają sobie sprawę z tego, iż są samodzielnymi podmiotami gospodarczymi, mają szansę nawiązania bezpośrednich kontaktów. Myślę, że dziś nasi biznesmeni przeżyli swego rodzaju przełom, bowiem zobaczyli rzeczywistą drogę do Europy i jej rynków. Zobaczyli również, że władza aktywnie popiera podobne przedsięwzięcia nie ingerując w bezpośrednie kontakty biznesowe. Myślę, że musimy częściej się spotykać, by lepiej poznać interesy każdej grupy.



- Jakie Pan widzi perspektywy tej współpracy?



Liczymy na długofalową współpracę z Polską. Miasto zawsze odczuwa brak pieniędzy na rozwój, więc jedyną droga jest aktywizacja biznesu. Tylko tak mogą powstać nowe miejsca pracy, nowa produkcja, w wyniku czego wzrośnie poziom dobrobytu mieszkańców. Na tym polega interes zarówno Nikopola, jak i Legnicy. Jednocześnie polskie miasta mają szeroki wachlarz mechanizmów poparcia biznesu. Nam podobnych możliwości wciąż jeszcze brakuje. W związku z czym zapoznanie się z polskim doświadczeniem w tym zakresie będzie dla nas szczególnie ważnym elementem tej współpracy.



- W jaki sposób kształtuje się plan rozwoju miasta?



Roczny plan rozwoju jest bezpośrednio skorelowany ze strategicznym planem rozwoju miasta do 2010 roku, który został przyjęty na sesji Rady Miasta. Dziś prezentowaliśmy plan rozwoju miasta podczas giełdy kooperacyjnej. Ale plan nie jest dogmatem, jest jedynie wskazaniem drogi, którą powinno iść miasto. Nie możemy stwarzać sztucznych granic doskonałego rozwoju. Myślę, że przy pomocy naszych polskich przyjaciół jesteśmy w stanie skorygować plan według nowych potrzeb i wymóg.



- Czy Pana zdaniem są jakieś przeszkody dla tej współpracy?



Rzecz polega na tym, że niektóre środowiska są bardzo sceptycznie nastawione do takiej współpracy. Nikopol znajduje sie na wschodzie Ukrainy, Legnica z kolei na Zachodzie Polski. A więc dzieli nas Wschodnia Polska i Zachodnia Ukraina. A na tych obszarach brak zaufania niestety jest jeszcze wciąż aktualny. Naszym zadaniem jest zwalczać podobne stereotypy, stworzone przez system komunistyczny. Ale jestem przekonany, że wzajemny interes pozwoli forsować nasz wspólny projekt współpracy.



- Jak Pan uważa, czy Ukraina może bez obaw przyjmować polski model reformy samorządowej?



Reforma, która jest w toku opracowania na Ukrainie, nie powinna byc czystą kalką polskiego modelu czy jakiego-kolwiek innego modelu na świecie. Musimy adaptować polskie rozwiązania do własnych warunków.



Sergij Gorgiladze, szef zarządu Miejskiego Biznes Inkubatora w Nikopolu, radny Rady Miasta w Nikopolu



Pracujemy nie tylko z firmami, które dopiero co wchodzą na rynek, lecz równiez z firmami, które mają już swoją tradycję. Dlatego też braliśmy aktywny udział przy organizacji dzisiejszego spotkania. Giełda kooperacyjna jest bardzo interesującym dla nas przedsięwzięciem, bowiem mamy zbieżne cele: aktywizacja biznesu, rozwiązanie problemów społeczno-ekonomicznych, nawiązanie współpracy z zachodem.



- Reforma samorządowa w Polsce przyniosła wiele efektów w postaci rozszerzenia kompetencji władz miast. Z jakich doświadczen należałoby skorzystać Ukrainie przy wprowadzaniu podobnej reformy?



Z punktu widzenia biznesu byłoby bardzo dobrze, gdyby miasto zyskało więcej kompetencji w sferze opodatkowania, m.in. w ustanawianiu głównych progów podatkowych, m.in. podatków od gruntu. Musimy zostawiać w mieście więcej dochodów z podatków, pozwoli to bowiem samorządom na rozszerzenie swej samodzielność i aktywne poparcie biznesu.



- Co Pan myśli o giełdzie i jak Pan ocenia efektywność podobnych przedsięwzięć?



Myślę, że takie przedsięwzięcia są bardzo potrzebne. Ale nie dało sie nie zauważyć, że jesteśmy wciąż bardzo bierni. Cechuje nas wciąż nieufność, brak optymizmu. Musimy więcej pracować, aby sie przekonać, że nasze nadzieję się sprawdzą.



Grzegorz Wszelaczyński, A.T.S. ELECTRO-LUBE POLSKA S.A.



Nasza firma działa na rynku od ponad 10 lat. świadczy usługi w sferze dostaw nowoczesnych technologii dla przemysłu lekkiego, ciężkiego i spożwywczego. Usługi są zorientowane na to, by przedłużyć termin funkcjonowania urządzeń technicznych. Na początku mieliśmy trudności z nakłonieniem dużych przedsiębiorców do tego, by kupowali nowoczesne technologie z Zachodu. Ale technologie okazały sie wysoce efektywne, co zmieniło zdanie kierownictwa tych firm. Nasza frima jest filią niemieckiej firmy, która ma swoje przedstawicielstwa w 25 państwach świata. Możemy dziś mówić, że kampania A.T.S. ELECTRO-LUBE POLSKA S.A. jest swoistym mostem między wschodem a zachodem.



Już od ponad trzech lat firma ma swoje przedstawicielstwo na Ukrainie, w Kijowie. Jeszcze 2-3-lata temu mieliśmy ogromne trudności w znalezieniu wspólnego języka z administracją na Ukrainie. Dziś czujemy, że Ukraina przeżywa ważny okres, w którym dokonują się ważne przemiany. Dziś te przemiany są mało widoczne dla polskich firm, poza tym bardzo trwałe są stare stereotypy. Ale nie patrząc na to ponad 20 firm z Legnicy wyraziło chęć współpracy z Ukrainą, m.in. z Nikopolem. Warunkiem nawiązania tej współpracy pozostaje oczywiście stabilność ekonomiczna i prawna.



Mam ogromną nadzieję, że dzisiejsze forum będzie kamieniem węgielnym dla nowej efektywnej współpracy. Nie patrząc na to, że odległość między miastami stanowi ok. 1700 km, to podobne spotkania zmniejszą ją do 1m.



Igor Cylik, dyrektor prywatnego przedsiębiorstwa "Foods Industies", która reprezentuje A.T.S. ELECTRO-LUBE POLSKA S.A. na Ukrainie



Polska firma A.T.S. ELECTRO-LUBE POLSKA S.A. zjamuje się systemem nowoczesnego smarowania. Ma prawo świadczyć podobne usługi, bowiem reprezentuje niemiecką firmę "WOERNER" (światowy lider produkcji urządzeń do smarowania). Automatyczny system smarowania minimalizuje ingerencję ludzi w proces produkcyjny faktycznie we wszystkich gałęziach przemysłu - od spożywczej do metalurgicznej. W związku z tym rośnie poziom produktywności i kontroli, bowiem konkurencja zmusza do harmonijnej i dobrze zorganizowanej pracy. Konsument również zaczyna to rozumieć, w związku z czym popyt na naszą produkcję stale rośnie.



- Czy istnieją różnice w sposobach prowadzenia biznesu w Polsce i na Ukrainie?



Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że Polacy są bardzo elastyczni, bardzo szybko myślą i podejmują ważne decyzje. Każda propozycja rozpatrywana jest z punktu widzenia korzyści, a nie wyłącznie ceny. W odróżnieniu od ukraińskich biznesmenów, którzy długo myślą zanim podejmą decyzję i rozumują w kategoriach wyłącznie niskich cen, co się często okazuje błędem z punktu widzenia strategii. W związku z tym, nasi konsumenci tracą czas (do 2-3 lat) i pieniądze, co przeszkadza nam w wyjściu z tej ogromnej przepaści gospodarczej. Musimy po prostu umiejętnie wykorzystywać doświadczenia innych państw.



Polskie przedsiębiostwa ostatnio bardzo się zmieniły. Coraz częściej myślą o tym, jak pracować dłużej, lepiej, jak zdobyć zaufanie klienta. Oprócz tego ich produkcja jest stosunkowo tania w porównaniu z niemiecką, a jednocześnie cechuje ją dobra jakość. Polacy są gotowi do tego, by pracować z Ukraińcami, świadczyć bezpłatne usługi consultingowe, pomagać w nawiązywaniu kontaktów.



- Jak Pan ocenia efektywność dzisiejszej giełdy?



Podobne spotkania są korzystne dla obu stron, ponieważ organizatorzy zadbali o to, by spotkali się firmy działajace w zbliżonych branżach. Skraca to bowiem czas na poszukiwanie firm działających w określonej branży. Przykładowo, spotkaliśmy się w Nikopolu z firmą, bardzo zainteresowaną produkcją A.T.S. ELECTRO-LUBE POLSKA S.A. Będziemy dążyć do tego, by realizować jego interesy w sferze unowocześniania technologii.



Stanisława Pranik, dyrektor Niezależnego Centrum Badań Ekologicznych i Ekspertyz Spożywczych "NIKSEPRO"



"NIKSEPRO' s.z o.o. powstało w 2000 roku i działa w następujących kierunkach:



- Pomoc przy ochronie praw konsumenta;

- Certyfikacja artykułów spożywczych i rolnych;

- Certyfikacja dokumentów celnych;

- Ekologiczna ekspertyza wody pitnej, wody ze zbiorników wodnych, wód podziemnych oraz ścieków;

- Badania gleb;

- Certyfikacja pasz;

- Ekologiczna kontrola gazów przemysłowych.



Posiadamy własne laboratorium oraz akredytację UkrSEPRO. Laboratorium jest zarejestrowane w Rejestracji Państwowej oraz w systemie Derżspożywstandart DP "Dniprostandartmetrologia". W laboratorium przeprowadzamy fizyczne, chemiczne, toksykologiczne, radiologiczne oraz mikrobologiczne badania.



Ośrodek współpracuje zarówno z osobami prawnymi, jak i fizycznymi celem certyfikacji lub przeprowadzenia ekspertyzy celem rozwiązania kwestii spornych w sądach. świadczone przez nas usługi pomagają miastu oraz wszystkim konsumentom w pełni kontrolować jakość całości produkcji.



Propozycje współpracy z Polską



Ukraina, dążąc do integracji z Unią Europejską, powinna również brać pod uwagę dyrektywy dotyczące bezpieczeństwa i jakości produkcji oraz działalności przedsiębiorstw celem ochrony środowiska i warunków życia człowieka. Trzy główne organizacje (JSO, JCO, JTU) wszystkich sił, aby realizować główny cel ludstwa w XXI wieku - ochronę środowiska.



"NIKSEPRO"dziś jest w połowie drogi do uzyskania akredytacji w systemie JSO 17025 i JSO 14000. Ale jednocześnie mamy sporo kłopotów z techniczną dokumentacją, kształceniem menedżerów, brakiem nowoczesnych urządzeń, itp. Dlatego też zwracam się do polskich partnerów z prośbą o pomoc własnie w ww. diedzinach.



Chciałabym poznać zasady funkcjonowania podobnego ośrodka w Legnicy oraz stworzyć sprzyjające warunki dla powstania wspólnych polsko-ukraińskich firm i agencji rozwoju Jestem zainteresowana poszukiwaniem potencjalnych inwestorów dla "NIKSEPRO". Proponuję utrzymywać kontakt i wymieniać się doświadczeniami i informacjami w zakresie: ochrony środowiska, polepszenia jakości wody pitnej, budowy oczyszczalni ścieków, oczyszczenia powietrza.



Proponuję również prowadzić współpracę w zakresie ekologicznej produkcji oraz kontroli działalności firm w ramach standardów JSO 17025.



Oleksij Sanduł, "JUTAR"



Nasza firma powstała w 2000 roku i zajmuje się produkcją oleju.



Interesują nas następujące kierunki ewentualnej współpracy:



- Wprowadzenie nowoczesnych technologii produkcji i oczyszczenia oleju słonecznikowego;

- Zakup nowoczesnych urządzeń;

- Wykorzystanie nowoczesnych technologii do oczyszczenia, wysuszenia i magazynowania słonecznika;

- Zakup nowoczesnych urządzeń do oczyszczenia, wysuszenia i magazynowania słonecznika;

- Zakup urządzeń do pakowania;

- Recyckling;

- Analiza rynków zbytu oleju.



"JUTAR" szuka partnerów w sferze produkcji i zbytu oleju rzepakowego i makucha. Nie wykluczamy możliwości stworzenia wspólnego przedsiębiorstwa i prowadzenia korzystnej współpracy na terenie Ukrainy, Polski, czy innych krajów.



Grzegorz Januszczyc, "ENTER fashion"



Firma "ENTER fashion" produkuje odzież damską. Działamy na rynku polskim od 1991 roku. Na terenie kraju podpisaliśmy umowy z ponad 200 firmami (głównie sklepami), które kupują od nas odzież. Materiału dostarczają nam głównie firmy polskie oraz dwie firmy z Włoch. ENTER słynie z produkcji wysokiej jakości, wysokiego poziomu projektantów, pracujących u nas. Firma zatrudnia ok. 50 osób.



- Czy firma znalazła partnera w Nikopolu?



Spotkałem się z przedstawicielami branży odzieżowej. Byłem na firmie "Modem LTD", która równiez zajmuje się konfekcją damską. Mam ogrmoną nadzieję, że coś z tych kontaktów wyniknie. Jestem nawet przekonany, że tak będzie. Ogólnie nasza wizyta jest bardzo udana. Jestem bardzo zadowolony.



- Czy jest Pan zainteresowany stworzeniem wspólnego przedsiębiorstwa?



Tak. Rozmawiałem podczas giełdy kooperacyjnej z kierownictwem fabryki odzieżowej, która zgłosiła własnie takie zainteresowania. Myślę, że jest to dobry pomysł. Ukraińscy biznesmeni najlepiej orientuja się na rynku ukraińskim, dobrze znają potrzeby konsumentów. Byłoby zdecydowanie prościej pracować w takich właśnie warunkach.



- Jakie rynki Pana najbardziej interesują?



Głównie Ukraina, Rosja. Rynki zachodnie mniej nas interesują, bowiem tam trochę inaczej kształtuje się popyt. Odzież, którą szyjemy będzie bardzo pasowała właśnie do ukraińskich kobiet.



Olena Tyszczenko, dyrektor komercyjny firmy "Modem LTD"



Główny profil działalności firmy "Modem LTD" to hurtowy handel artykułami przemysłu lekkiego. Handlujemy artykułami z moheru, tkaninami na pościel, przędzą, tkaninami z grupy bawełnianej. Tkaniny importujemy z Tadżykistanu, z kolei głównym rynkiem zbytu są wszystkie regiony Ukrainy. Firma posiada 2 filie: jedną w Kijowie, drugą w Dniepropietrowsku. Centrala znajduje się w Nikopolu. Znajduje się tu dział produkcji pościeli i takich artykułów, jak szlafroki, koszule, etc. W dziale zatrudnionych jest 26 osób. Obroty handlowe naszej firmy stale rosną, ponieważ nasza produkcja cieszy się bardzo wysokim popytem. Dla porównania obroty handlowe w roku bieżącym są dziesięciokrotnie wyższe niż w roku 2001. Na rynku ukraińskim działamy od 4 lat. Firma jest stosunkowo młoda, ale już zdobyła opinię stabilnego partnera.



- Dziś pani rozmawiała z Panem Grzegorzem Januszczycem z firmy "ENTER fashion". Jakie są wyniki tych rozmów?



To spotkanie było dla mnie szczególnie ważne i interesujące przede wszystkim dlatego, że chcemy w najbliższym czasie rozszerzyć rynki zbytu i znaleźć klientów w Polsce. Z drugiej strony chcemy sprowadzać z Polski niezbędne dla działu artykuły. Chodzi przede wszystkim o narzędzia krawieckie. Myślę, że nasi polscy koledzy również są zainteresowani nawiązaniem współpracy z naszą firmą. Dziś pokazaliśmy przedstawicielowi "ENTER fashion" nasz dział, naszą produkcję, daliśmy mu wzory tej produkcji i mamy nadzieję, że dzisiejsze spotkanie przyniesie jakieś efekty.



- Czy dało się osiągnąć jakieś konkretne porozumienia z "ENTER fashion"?



Tak. Na razie przedstawiliśmy włąsną ofertę z wykazem cen oraz daliśmy Panu Grzegorzowi listę artykułów, których nasza firma potrzebuje. Rozmawialiśmy również o możliwości podpisania kontraktu o sprzedaży produkcji "ENTER fashion" na rynku ukraińskim. Napewno zaprosimy "ENTER fashion" do udziału w targach międzynarodowych "Intetekstyl", które odbywają się 2 razy do roku w Kijowie. W targach udział zwykle biorą przedstawiciele zarówno krajów WNP, jak i Europy Zachodniej. W związku z tym jestem przekonana, że nasze spotkanie będzie owocne.



- Czy jest pani zainteresowana stworzeniem współnego przedsiębiorstwa?



Oczywiście.



Wołodymyr żydenko, pszczeliarz



Mam dużą pasiekę w trzech regionach Ukrainy. Prowadzę produkcję czystego ekologicznego miodu, częściowo sprzedaje swoją produkcję w sieci własnych sklepów. Ale większą część miodu sprzedaję pośrednikom za zniżonymi cenami. Jest to mechanizm niekorzystny dla producenta. Właśnie dlatego chcemy wyjść na europejskie rynki, gdzie będziemy mogli pracować na normalnych warunkach cenowych oraz oferować produkcję najwyższej jakości.



- Jak Pan sobie wyobraża współpracę z przedsiębiorcami z Legnicy?



Myślę, że znajdziemy wspólny język. Naszym celem jest znalezienie partnera w Polsce oraz wyjście na inne rynki, bowiem popyt na miód na Ukrainie jest już faktycznie zadowolony. Będziemy w związku z tym rozmawiać z polskimi partnerami o dostawach ukraińskiego miodu do Polski oraz być może o produckji napojów bezalkoholowych na bazie miodu. Takie napoje produkowane będą po to, by odwrócić uwagę dzieci i młodzieży od sztucznych napojów gazowanych czy piwa. Przedstawiłem swoje propozycje Pani Wice-prezydent Legnicy.


версія для друку
версія для друку

© Інститут Трансформації Суспільства 2004-2017. При повному або частковому використаннi матерiалiв посилання на сайт "Інституту Трансформації Суспільства" є обов'язковим.
Вiдповiдальнiсть за достовiрнiсть матерiалiв покладається на їх авторів.
Контактні телефони: (096) 521 0508, (050) 867 5802, (093) 328 6985
  
TyTa